czwartek, 26 września 2013

Pufka

Na przekór jesieni, wiosenna pufka. Cała wydziergana wzorem francuskim na drutach nr 6. Taka mała rzecz a cieszy. Może i wełna z odzysku ale jeszcze ozdabia wnętrze. O dziwo wyczarowanie całej pufki zajęło mi może jeden dzień, tak to ja mogę pracować :).








wtorek, 24 września 2013

Gadu Gadu...

Tym razem jestem na etapie dziergania mojej zielonej pufki. Wełna z odzysku co prawda ale całkiem konkretna ilość, więc pomyślałam, że wyjdzie jednak coś konkretnego. Za gruba na sweter jakoś dziwnie wyglądał każdy wzór i nie widziałam siebie w czymś takim ani nikogo innego. Tym sposobem zrodził się pomysł wyczarowania dużej pufy. W głowie już mam piękny projekt, a jak wyjdzie liczę, że w krótce sie przekonamy :). Wiecie jak to jest z czarowaniem...