poniedziałek, 23 listopada 2015

Brązowa nie czekolada... Projekt 15/2015

Naprawdę na grubych drutach można poszaleć, ledwie skończyłam jeden komin a w drugi wieczór wykonałam już kolejny :). Zwykłym ryżykiem ale na tak grubych drutach wygląda całkiem ciekawie. Przyznam szczerze, że rozpędziłam się i teraz marzy mi się taki gruby sweter :). 





środa, 18 listopada 2015

I już koniec... projekt 13/2015

Wczoraj zaczęłam, a dzisiaj już koniec. Jednak druciki nr 15 to rewelacja. Komin będzie pasował do mojej kurtki zimowej, trochę ją rozweseli. Jednak odświeżenie garderoby też może być całkiem przyjemne :). Jednocześnie to mój 13 projekt w tym roku i mam nadzieje, że nie najbardziej pechowy :). Nie jestem zbyt przesądna i lepiej niech tak zostanie ...



wtorek, 17 listopada 2015

Kolorowe wieczory

Ostatnio tak wyglądają moje długie ponure wieczory. Jestem zaskoczona wyzwaniem jakie przede mną stanęło, dzierganie na drutach nr 15, (tak tak 15, produkują takie :)...) okazało się nie lada sztuką, jednak włóczka (jedna z moich ulubionych) tego wymaga. Szczerze mówiąc nadal się przyzwyczajam do tych drutów. Takie przejście z 3 na 15 jest dość trudne i idzie mi dość opornie, ale jak widzę efekt, zbieram resztkę chęci posiadania ... właśnie może ktoś wie co to będzie?



piątek, 13 listopada 2015

Melancholijna szarość... Projekt 12/2015

W końcu mogę pochwalić się kolejnym wyczarowanym sweterkiem. Dłubałam go i dłubałam chyba z cztery miesiące. Myślałam, że już utknęłam na dobre a tu proszę... Zainspirowały nie sweterki w gazetach, trochę moda na ulicy i nieco w sklepach, niekoniecznie sieciowych. Przyznam że dość smutno się dzierga w obecnej porze roku z szarej wełny. Ale nareszcie koniec... a efekt poniżej...








czwartek, 5 listopada 2015

52 książki w roku 2015



Zaintrygowała mnie kolejna zabawa facebookowa :) mianowicie: przeczytam 52 książki w roku 2015. Nie mam pojęcia czy dam radę, ale postaram się sprostać zadaniu !! Dlatego poniżej zamieszczam pozycje, które już przeczytałam w 2015 roku. Lista będzie na bieżąco przeze mnie uzupełniana, mam nadzieje mniej lub bardziej regularnie :).

Link do funpage'a :Przeczytam 52 książki w 2015 roku
2015

1. "Złodziejka Książek" Markus Zusak
2. "Przebudzenie" Stephen King
3. "Sekret czarownicy" Anna Klejzerowicz
4. "Matki, żony, czarownice" Joanna Juszczyk
5. "Osobliwy dom Pani Peregrine" Ransom Riggs
6. "Melody" Virginia Cleo Andrews
7. "Poczekajka" Katarzyna Michalak
8. "Zachcianek" Katarzyna Michalak
9. "Zmyślona" Katarzyna Michalak

Decoupage - moja nowa pasja...


Kolejna praca Projekt 14/2015 decoupage, może nie najlepsza na świecie i nieperfekcyjna ale w 100 % moja :). No i na biżuterię jak znalazł. Znając życie będą ją jeszcze udoskonalać z milion razy, pomysłów nie braknie. Pierwsza koncepcja była jak niżej. Jednak nie ma co brakuje mi jeszcze umiejętności w tej dziedzinie - serduszka robi się znacznie łatwiej, przyjemniej i szybciej. 





W końcu wcześniej projektowane serduszka na coś się przydały, efekt mojej pracy i dobrej woli mojego męża zamieszczam poniżej :).



Projekt 9/52 nie mogłam się powstrzymać przed ozdobieniem kolejnych serduszek :)...






Projekt 6/52 przedstawiam serduszka wykonane do ozdoby w kuchni, niestety póki co czekam na szafeczkę, która ma być nimi przyozdobiona :).




Tym razem dołączam po świątecznie co prawda, ale bombki wykonane na święta, na tegoroczną choinkę :)







Witam po raz kolejny, tak mnie wciągnęło to ozdabianie, że załączam moje kolejne skrzyneczki :).
Pudełko na chusteczki :)









Skrzyneczka na herbatki mini :)








Od jakiegoś czasu podglądałam na różnych blogach i stronach hobbistycznych decoupage. Zaintrygowała mnie ta technika zdobienia przedmiotów i postanowiłam sama spróbować. Oczywiście nie obyło się bez strat, ale pierwsze prace zostały uwieńczone sukcesem :). Nie jest to może szczyt moich marzeń i wiem, że jeszcze do nazwania siebie artystą w tej dziedzinie sporo mi brakuje, ale i tak sprawia mi to dużo frajdy. Można zapomnieć o całym bożym świecie :). Będę w każdym razie dalej próbować :) i liczę na niemały doping :). Poniżej przedstawiam moje pierwsze skrzyneczki ...