Szary melanż...

Udało mi się wyczarować kolejną pracę, choć w wielkich bólach ;p. Nie wiem czemu akurat ten projekt ciągnął się nieubłaganie i myślałam, że już nie zobaczę tego sweterka w całości. Na szczęście z dopingiem mojego męża dałam radę. Chyba jemu podobał się on bardziej niż mnie. Sweterek został wykonany z wełny z odzysku - sprułam jakiś staroć. Okazało się, że warto było, bo dzięki temu zyskałam sweterkową marynarkę i to całkiem ciepłą :). Całość wykonana wzorem ryżykowym, ze stójką na drutach nr 3. Oczywiście projekt i koncepcja własna :).
Poniżej załączam taką moją małą stylizację. Zdjęcia nie są najlepszej jakości ale mam nadzieję, że oddały chociaż urok tego dziergadełka :).




Komentarze

Anka pisze…
Extra sweterek!!!!
Ewa-Handmade-Art pisze…
Przepięknie Ci to Kochana wyszło.
Super:-))))
dorota pisze…
Bardzo mi się podoba. Taki klasyczny i ponadczasowy. Wełenka z której wykonałaś sweterek wygląda dość solidnie.
Cieplutko pozdrawiam Dorota
malaala pisze…
Oddały!!!Styl babciowo -oldskulowy ;)!!!Uwielbiam tak!!!żeby nie było!!!:)
Pozdrawiam serdecznie :)!!!
Melancholia pisze…
Widze, że jednak nie wyszło najgorzej - choż sama nie byłam przekonana do tego projektu :), ale żeby zaraz styl babciowy ? ;p
Ania pisze…
Ojej jakie piękny! Wspaniały kolor. Pozdrawiam.
Yadis pisze…
Bardzo fajny wzór i krój sweterka ;)
Ewa pisze…
Oj żebym ja taki umiała zrobić !
Melancholia pisze…
Trochę wytrwałości, cierpliwości, uporu i gotowe :)

Popularne posty