poniedziałek, 15 września 2014

Misiowa miarka


Chciałam pokazać świetne dzieło mojej psiapsiółki ... Misiowa miarka. W czasie oczekiwania na nowego członka rodziny pojawiła się o to taka miarka. Tak mnie zauroczyła ta praca - wyhaftowana krzyżykami, że postanowiłam ją dzisiaj zaprezentować. Takie dzieło nie powinno być ukryte przed innymi. Jestem pełna podziwu - jakby było do mojej skali sama bym sobie ją zawiesiła ;p.

3 komentarze:

Monika Nyka pisze...

Ale rewelacyjna :) Bardzo dobrze zrobiłaś, że pokazałaś to piękne dzieło :)

Ania pisze...

Ale super!!!! Świetną tą miarkę zrobiłaś. Pozdrawiam.

visana pisze...

Superrrr:)