poniedziałek, 15 września 2014

Misiowa miarka


Chciałam pokazać świetne dzieło mojej psiapsiółki ... Misiowa miarka. W czasie oczekiwania na nowego członka rodziny pojawiła się o to taka miarka. Tak mnie zauroczyła ta praca - wyhaftowana krzyżykami, że postanowiłam ją dzisiaj zaprezentować. Takie dzieło nie powinno być ukryte przed innymi. Jestem pełna podziwu - jakby było do mojej skali sama bym sobie ją zawiesiła ;p.

sobota, 13 września 2014

Szydełkowa bluzeczka na lato...

Ja tak na przedłużenie lata i w manifeście przeciw zbliżającej się jesieni i zimie, skończyłam szydełkową bluzkę :). Trwało to dłużej niż zazwyczaj ale wiadomo, urlop wakacje ...
Jednak mogę ostatecznie zaprezentować efekt końcowy tego szydełkowania :).
Dodam jeszcze, że bluzeczkę wykonałam z bawełny merceryzowanej ALIZE.




czwartek, 11 września 2014

Cuda mojej mamy ...


Moi kochani przedstawiam poniżej dzieła mojej mamy. To od niej uczyłam się całego kunsztu - cierpliwości, wzorów, nakładania oczek, prucia też ;p. Wszystkie te sweterki zostały wykonane w przeciągu ostatnich 2-3 miesięcy z nowej włóczki akryl 100% przeważnie z "kotka" i są zupełnie nowe. Wszystkie są w rozmiarze L/XL. Egzemplarze wykonane wzorami ściągaczowymi spokojnie mogą być zarówno na rozmiar L jak i XL. Jeśli ktoś z was jest zainteresowany i chciałby nabyć takie cudo proszę o kontakt. Można zyskać nie tylko ciepły sweterek na zimę ale i oryginalny, jedyny w swoim rodzaju ręcznie wykonany z pasją ciuszek, dosłownie szyty na miarę :).  
Zapraszam do kontaktowania się ze mną na adres mailowy: melancholia.mgk@gmail.com






poniedziałek, 8 września 2014

Kocia wymianka c.d

Właśnie takiego zwierzaka wysłałam Majalenie w ramach kociej wymianki :). Mój elegancik na szczęście przypadł jej do gustu, chociaż faktycznie zapomniałam o ogonku ;p. Chyba przez ten krawat ... ale dzięki magnetycznym magicznym oczom obronił swoją pozycję :). Kolejny kotek już będzie z ogonkiem ... i z pewnością go tu zaprezentuję.









środa, 3 września 2014

Rękodzieło na Krecie

Nie mogę wytrzymać żeby nie podzielić się tym co zobaczyłam na Krecie a dokładniej w Lasithi. Nie jest tajemnicą że na wyspach greckich rękodzieło jest uprawiane po dziś dzień, jednak krosno zajmujące niemal cały pokój przykuło moją uwagę ☺. Poniżej zamieszczam kilka zdjęć. Wkrótce dodam kolejne ☺.


Ręcznie tkany obraz,
nawet kotek sie znalazł na nim :)
Poza obrazem ręcznie robione
i malowane kamionki


Tkane przez panią na zdjęciu poniżej prace
w przepięknych kolorach.
Praca w rękach aż sie pali...



Również ręczna robota, piekne koce,
juz sobie wyobrażam jakie cieputkie

Poraz kolejny plecaczki i torebeczki



poniedziałek, 1 września 2014

Kocia wymianka 😊

Witam moi drodzy trochę spóźniona ale udało mi się jeszcze zdarzyć ze wstawieniem tych wszystkich piękności które do mnie doszły w ramach kociej wymianki ☺ poniżej zdjęcia ☺