wtorek, 17 listopada 2015

Kolorowe wieczory

Ostatnio tak wyglądają moje długie ponure wieczory. Jestem zaskoczona wyzwaniem jakie przede mną stanęło, dzierganie na drutach nr 15, (tak tak 15, produkują takie :)...) okazało się nie lada sztuką, jednak włóczka (jedna z moich ulubionych) tego wymaga. Szczerze mówiąc nadal się przyzwyczajam do tych drutów. Takie przejście z 3 na 15 jest dość trudne i idzie mi dość opornie, ale jak widzę efekt, zbieram resztkę chęci posiadania ... właśnie może ktoś wie co to będzie?



Brak komentarzy: